czwartek, 14 lipca 2016

Francuzki nie potrzebują liftingu. Sekrety piękna i radości życia w każdym wieku.



O stylu życia Francuzek napisano już tyle książek, że właściwie nie wiadomo, po którą sięgnąć najpierw. Po tytule myślałam że książka jest poradnikiem urodowym- jakże się zdziwiłam po przeczytaniu. O czym więc jest książka ? W kilku słowach o starzeniu się z klasą Francuzek. Guiliano, opowiada o własnych doświadczeniach, dzieli się też zwyczajami Francuzek, które warto naśladować. W książce znajdziemy również historie z życia jej znajomych.
Mireille Guiliano opisuje , jak dbać o siebie, aby jak najdłużej cieszyć się dobrym zdrowiem, brakiem zmarszczek i długim, aktywnym życiem. Poszczególne rozdziały poświęcone są m.in.
-stylowi,
-pielęgnacji skóry,
-ćwiczeniom,
-odpowiedniemu odżywianiu się,
- dobrym relacjom z bliskimi. 


 
Jednak główna tematyka jest dla mnie jeszcze dość odległa. Książka Mireille Guiliano która jest już kobietą ,,starzejącą się” i doświadczoną daje rady i udziela ważnych informacji które  możemy zrobić już teraz a które wpłyną na naszą przyszłość. Niestety pomimo tego poradnik nie wnosi nic nowego- o tym wszystkich czytałam już w poprzednich książkach o Francuzkach. Myślę że książka trafi bardziej do kobiet po 40 czy 50. Z książki możemy wysunąć wniosek iż przed starością nikt się nie uchroni i nie warto przed nią uciekać tylko zaakceptować, polubić i cieszyć się każdą chwilą.