środa, 14 września 2016

Retrowarzywa


Retrowarzywa wydawnictwo SamoSedno


Dane o książce:
Liczba tron: 240
Wymiary: 30 x 21,4 x 28 cm
Oprawa: miękka
Wydawnictwo: Samo sedno
Data premiery: 11.05.2016 r.
Data wydania: 2016


Retrowarzywa” to kolejna książka Pawła Łukasika i Grzegorza Targosza, autorów bestsellera ,,Kipi Kasza”. Autorzy stworzyli książkę o warzywach które kiedyś były niezwykle popularne, niestety w czasach nowoczesności oraz napływu ,,cudownych Superfood” zostały zapomniane.  

Niegdyś tradycyjne warzywa gościły na polskich stołach niemal codziennie. Dzięki takim świetnym pozycją jak ksiązka Retrowarzywa wracją do łask. Mowa tutaj o warzywach takich jak : burak, rabarbar, brukiew, skorzonera, pasternak i topinambur.  Książka podzielna jest na rozdziały gdzie każdy poświęcony jest danemu warzywu.  W każdym z rozdziałów znajdziemy historie, właściwości oraz oczywiście zastosowanie oraz wspaniałe przepisy. Łącznie w książce znajduje się 105 przepisów głównie wegetariańskich gdzie dane warzywo króluje na talerzu. Oczywiście są przepisy z wykorzystaniem mięsa, ryb czy nawet słodkości.




Przepisy są niezwykle apetyczne opatrzone wspaniałymi zdjęciami wykonanymi przez Grzegorza Targosza.  Zdjęcia w stylu retro dodatkowo podkreślają urodę warzyw i sprawiają że cała książka jest bardzo spójna, pięknie wydana. Każdy powinien mieć ją swojej biblioteczce. Świetnie sprawdzi się również jako prezent dla wielbiciela gotowania czy zdrowego odżywiania.  Cała kompozycja zachęca do gotowania i poznania tych cudownych warzyw. Jak się okazuje, jarmuż czy oczywiście buraki kupimy w pobliskim sklepie. Brukiew czy topinambur z powodzeniem znajdziemy na targu warzywnym.  Większość przepisów opiera się na kuchni polskiej tradycyjnej, ale jest również wiele przepisów np. pizza z buraczanym pesto czy lasagne z jarmużem inspirowane kuchnią europejską. Wszystkie przepisy są jasno opisane i dość łatwe w przygotowaniu.

Dla mnie książka to inspiracja do gotowania- podczas czytania ma się ochotę zjeść wszystko co w niej pokazane. Czy to nie jest odpowiedź na to dlaczego warto mieć tę książkę ? Polecam wszystkim :)